czwartek, 7 sierpnia 2008

Strzelec na dachu


Tom Phoenix opuścił właśnie stację telegrafu. W kieszeni czuł ciężar złotej monety. W głowie kotłowały mu się różne myśli - z jednej strony wiedział jak istotny jest czas. Trzeba jak najprędzej odkryć kto wprowadził złoto do obiegu i skąd je zdobył. Z drugiej jednak strony pamiętał, że historia skarbu pełna jest śmierci i czuł, że bezpieczniej będzie poczekać aż do miasta dotrą Marcus i Ezra.

Gdy tak rozmyślał, nie wiedział, że jest obserwowany.
Padł strzał.

Brak komentarzy: